Pachnący kącik 37 - Kringle Candle White woods i Cozy cabin

Autor 30.11.15 , , ,

Jak już pisałam, uwielbiam drzewne zapachy Kringle Candle.
Nie ma w nich słodyczy znanej z "drzewnych" WoodWicków.
Na pewno spodobają się fankom drzewnych zapachów.


WHITE  WOODS
"Zapach ten przynosi na myśl skojarzenia z zimowym spacerem przez las. Nuty drzewne w połączeniu z delikatnymi zapachami korzennych przypraw oraz wyraźnymi miętowymi akcentami sprawiają, że Biały las jest ciekawą propozycją na długie, chłodne wieczory."
Zapach jest typowo drzewny. Ma w sobie też coś mroźnego.
Przypomina mi skrzyżowanie Beach fire z Icicles.
Może z dodatkiem ostatnio opisywanych Kringle i Weldome home.
Bo faktem jest, że wszystkie te zapachy mają jakąś wspólną nutę.
Mocny, zdecydowanie męskawy, wyrazisty.
Po zapaleniu dużo ładniejszy niż "na sucho".

COZY  CABIN
"Poczuj przytulne ciepło chatki w malowniczym otoczeniu ośnieżonych gór. Otul się przyjemnymi aromatami z kominkowego paleniska. Ogrzej się przy zapachu drzewa cedrowego i klonu z delikatną, świeżą nutą chłodnego powietrza."
Tutaj nie wyczuwam tych chłodnych, mroźnych nut.
Zapach ma jednak w sobie głównie nuty dymne, jak drewno z kominka.
Również jest bardzo mocny i podobny do kilku innych zapachów.
Podobny, ale nie na tyle, żeby odpuszczać sobie kupno "bo to już było".
O nie, w dalszym ciągu to piękny, warty zakupu zapach.

PODOBNE POSTY

10 komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Opakowania tych wosków są ekstra, nie ma żadnych problemów z przechowywaniem :)

      Usuń
  2. Nawet nie wiemy czy jesteśmy fankami drzewnych zapachów czy też nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trzeba potestować i się dowiedzieć ;)

      Usuń
  3. I pudełka śliczne, i zapachy... mm, wyobrażam je sobie! Ostatnio w kilku czekoladach była "drzewna nuta" i tak mi się jakiś taki wosk zamarzył... tylko czemu nie mam sklepów z nimi w mieście? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic straconego, jutro dzień darmowej dostawy :)

      Usuń
  4. Pudełeczka śliczne, ale zapachy raczej nie dla mnie... ja to z tych co po najbardziej delikatnych i świeżych boli głowa, a takie mocniejsze, drzewne czy dymne to dla mnie za dużo. :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślałam, że będę takim wrażliwcem, z moimi zatokami i migrenami, ale na szczęście mocne zapachy mi nie szkodzą.
      Dla takich nosów jak Twój też jest duży wybór :)

      Usuń
  5. Amazing post dear! You have a wonderful blog:)

    www.bloglovin.com/blog/3880191

    OdpowiedzUsuń

Nie zamierzam tolerować złośliwości i chamstwa,
takie komentarze będą usuwane.
Proszę o wykazanie się kulturą osobistą, dziękuję.