Pachnący kącik 2 - Yankee Candle Cassis

Autor 5.1.15 , , ,

Cassis to jedna z nowości na obecny kwartał, oprócz tego zapachu są dostępne jeszcze dwa - Aloe water i Shea butter. 
Świeżych zapachów nie lubię, więc Aloe water wcale mnie nie kusił, za to przy pierwszej okazji zamówiłam dwa pozostałe. 
Na Wizażu pojawiały się już opinie, że wszystkie trzy nowości są przepiękne, parę osób twierdziło, że Cassis pachnie jak garść świeżych, przed chwilą zerwanych z krzaczka porzeczek.
Czy faktycznie tak jest?



Niestety, Cassis w moim odczuciu jest okropny.
Nie dość, że nie wyczułam tam ani odrobiny porzeczki, to jeszcze moc i ogólny zapach pozostawiają wiele do życzenia.
Zapach jest po prostu brzydki. Sztuczny, bliżej nieokreślony. 
Trochę przypomina mi zmywacz do paznokci.
Na szczęście słaby, nie rozprzestrzenia się na całe mieszkanie, jak opisywany wcześniej Salted caramel.
To jeden z tych zapachów, po których trzeba przewietrzyć mieszkanie, nie jest to woń przyjemna, nie tak chciałabym, żeby pachniało w moim domu.
Moc zapachu w dziesięciostopniowej skali ocenić można najwyżej na 3-4, w tym przypadku jest to duży plus, zapach przez to jest mniej męczący.

PODOBNE POSTY

10 komentarze

  1. Cassis mnei uzpełnie nie kusi, za to Shea chętnie bym przygarneła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę go testować niedługo, przez folię pachnie bardzo ładnie :) Mam nadzieję, że będzie intensywny.

      Usuń
  2. Nie lubimy sztucznych zapachów. Mamy to po naszej mamie i takie zapachy po prostu nas duszą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ten na pewno by Wam się nie spodobał.

      Usuń
  3. Dlatego nie lubię zamawiać wosók przez internet. Opis opisem, ale potem dostajemy coś co śmierdzi zamiast pachnieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przetestowałam już wszystko, co mnie ciekawiło i teraz będę już kupować tylko ulubione zapachy na zapas.

      Usuń
  4. Chyba czas najwyższy skusić się na jakiś wosk z tej firmy, a później może na jakąś pełnowymiarową świeczkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Woski podobno pachną mocniej, niż świece :)

      Usuń
  5. ja wczoraj zamówiłam swoje 3 pierwsze woski:) Cranberry Ice,Champaca Blossom i Snow in Love.Nie mogę się doczekać kiedy dotrą:)

    OdpowiedzUsuń

Nie zamierzam tolerować złośliwości i chamstwa,
takie komentarze będą usuwane.
Proszę o wykazanie się kulturą osobistą, dziękuję.