Polędwiczki zapiekane w bazyliowym pesto i sezamie

Autor 10.10.14 , , , , , ,

Zdecydowanie wolę pieczone lub grillowane (na grillu lub na patelni) mięso od smażonego.
Testuję różne wersje marynat, różne rodzaje mięsa, różne dodatki.
Niedawno zrobiłam na obiad polędwiczki z bazyliowym pesto i sezamem, wyszło aromatycznie, lekko i smacznie, bardzo polecam.




Składniki:

  • polędwica wieprzowa - ok. 400g
  • pesto (składniki na domowe: szklanka listków bazylii, oliwa, kilka orzechów nerkowca, parmezan)
  • ziarna sezamu, pieprz


Mięso smarujemy pesto, odstawiamy na godzinę. 
Po upływie tego czasu układamy kawałki mięsa w naczyniu żaroodpornym, dodajemy więcej pesto, ziarna sezamu, doprawiamy do smaku i pieczemy przez 45-50 minut w temperaturze 180 stopni.

PODOBNE POSTY

6 komentarze

  1. Ja lubię i smażone i pieczone i grillowane, jedynie z duszonym trudno mnie zadowolić, bo mięso często ma konsystencję gumy do żucia :P Te ziemniaki wyglądają niezwykle apetycznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię duszone, ale w takim stanie, że aż się rozpada pod naciskiem widelca.

      Usuń
  2. Polędwiczki są pyszne same w sobie, a z pesto to już w ogóle musi być szał :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Już bardzo dawno nie jadłam polędwiczek, a te wyglądają przepysznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka improwizacja, która na szczęście okazała się smaczna :D

      Usuń

Nie zamierzam tolerować złośliwości i chamstwa,
takie komentarze będą usuwane.
Proszę o wykazanie się kulturą osobistą, dziękuję.