Tydzień z życia 2

Autor 26.1.14 , ,

 Jedna z rzeczy, którym nie potrafię się oprzeć - świeże pieczywo z masłem i dżemem.

 Zawsze mam w domu owoce.

 Kochamy pesto :)

Zdrowy obiad - miks sałat z łososiem.

 Zielona herbata i czarna kawa Inka.

 Pyszne śniadanie to podstawa!

 Cytrynowe risotto.

 W oczekiwaniu na pizzę.

 Duuuży obiad po ciężkim dniu.

Niezbyt udana niedosłodzona tarta z gruszkami i budyniem karmelowym.
P.S. Cynamon jednak tu nie pasuje.

PODOBNE POSTY

10 komentarze

  1. Również zawsze mam owoce w domu ale u mnie to zazwyczaj pospolite jabłka ;) A tartą bym się nie przejmowała, jeżeli nie zatruliście się nią to wszystko w porządku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zatruliśmy się, ale mnie nie smakowało, bywam w tych kwestiach strasznie upierdliwa ;)

      Usuń
  2. Ale smakowitości... :-). Ja też mam zawsze owoce ale są to banany, gruszki, jabłka, czasem pomarańcze i mandarynki :-)

    Liczi są cudne w smaku, jednak trochę ich konsystencja mnie obrzydza ;-)
    A też piję (tylko) inkę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W liczi najbardziej przeszkadza mi obecność pestek.
      Za jabłkami średnio przepadam, wolę pomarańcze. A jabłka w cieście - kocham szarlotkę.

      Usuń
  3. U mnie owoce również są codziennie w domu. Uwielbiam liczi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubiłabym bardziej, gdyby nie te pestki ;)

      Usuń
  4. Eeee, ten obiad wcale nie jest taki duuuuży :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie jest, bardzo się wtedy objadłam :D

      Usuń
    2. Też tak kiedyś myślałam o swoim, ale to były czasy, kiedy uprawiałam dużo sportu :D

      Usuń

Nie zamierzam tolerować złośliwości i chamstwa,
takie komentarze będą usuwane.
Proszę o wykazanie się kulturą osobistą, dziękuję.