Tydzień z życia 1

Autor 18.1.14 , ,

W zdjęciach.
Wiem, że to już cholernie oklepane i było na tysiącu blogów, ale jest tyle rzeczy, którymi chcę się podzielić, nie ma sensu pisać o nich oddzielnych postów, a jako "ciekawostki" w postach z przepisami mogłyby zostać pominięte.
Bo zgodzicie się chyba, że osobny zaledwie kilkuzdaniowy post o treści "kupiłam ostatnio to i to, okazało się #$%@owe, odradzam" jest bez sensu.
No i jak już mam pisać posty długie jak eseje, to wolę chwalić, niż ganić.
Zazwyczaj.
Bla bla bla, banał, wiem. Tak czy siak - enjoy (albo przynajmniej spróbuj, bo będzie tak co tydzień).

Chłop wyjechał na weekend, a ja się rozpieszczam.
No kto nie kocha wrapów z kurczakiem? P.S. Niedługo przepis ;)
Znowu się rozpieszczam ;)
Pyszność :)
Dwa rozczarowania niedawno skonsumowane, a raczej napoczęte i oddane chłopu z tekstem "Masz, zjedz".
Zakup pod wpływem wizażowych zachwytów. Nie polecam.
Nocne pieczenie zawsze spoko.
True detective (i popcorn maślany)

PODOBNE POSTY

22 komentarze

  1. Jest może gdzieś u Ciebie na blogu przepis na takie wrapy?

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaaa kocham wrapa z kurczakiem! :D ale bardziej w wersji fasola czerwona, pieczarki, papryka, kukurydza i chili :)! Tak na ostro, meksykańsko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka typowo meksykańska kuchnia nie należy do moich ulubionych, nie przepadam za ostrym jedzeniem.

      Usuń
    2. Meksykańska kuchnia rodem z Meksyku wcale ostra nie jest, wystarczy odwiedzić np. meksykańska restaurację na Starym Mieście. (choćby dla margarity truskawkowej ;) )
      Koleżanka była w Meksyku i też potwierdza, że ostrość jak dla dziecka.

      Usuń
    3. Jak dla mnie nawet makaron aromatyzowany chilli jest za ostry i nie do zjedzenia ;) Mam gorszą tolerancję ostrości, niż niejeden przedszkolak.
      Rodem z Meksyku tequilę lubię :D

      Usuń
    4. Ale ja tez nie lubię ostrego i chilli nie znoszę szczerze, a tamto aż się prosiło o przyprawy. ;)

      Usuń
    5. Powiem szczerze, że mnie zaciekawiłaś.
      Zwłaszcza tą margaritą ;)

      Usuń
    6. W wielkim wazonie!
      http://www.mexican.pl/
      Teraz patrze, że ich więcej w Wawie się zrobiło.

      Usuń
    7. Słyszałam o tej knajpie, podobno podają rewelacyjne steki.

      Usuń
  3. Jak ty to robisz że te babeczki ci tak pięknie wyrastają?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodaję łyżeczkę sody do ciasta.
      Być może wpływ ma też to, że nie miksuję masy mikserem tylko energicznie mieszam łyżką.

      Usuń
    2. Daj znać, jakie efekty :) Mam nadzieję, że pomogłam :)

      Usuń
  4. Przepyszne jedzonko! Aż mi ślinka pociekła :-) Ale nie lubię, ilekroć mówisz: "cholernie" ;-(

    OdpowiedzUsuń
  5. Też miałam zamiar zrobić tydzień w zdjęciach ale o aparacie to tylko sobie przypominam jak trzeba zrobić zdjęcie do recenzji. Może jak będzie jasno jak wstaje to się uda. Osobiście mam nadzieje, że ta czekolada z migdałami będzie mi bardziej smakować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam wszystkie zdjęcia robię telefonem, więc przynajmniej jeden problem z głowy.
      Tobie pewnie będzie smakować, bo lubisz Milkę z Daim.

      Usuń
  6. wrap z kurczakiem i makaron z sosem-aaaa zgłodniałam :(
    a piwko śliwkowe gdzie można dostać? jeszcze takiego nie konsumowałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupowałam w Żabce, jest jeszcze wiśniowe i miodowe, bardzo polecam :)

      Usuń
  7. No no no , pełne dogadzanko :)
    Lubię Twój blog bo przynajmniej sobie popatrzę na smakowitości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo miło mi to czytać ;) Dziękuję :)

      Usuń

Nie zamierzam tolerować złośliwości i chamstwa,
takie komentarze będą usuwane.
Proszę o wykazanie się kulturą osobistą, dziękuję.