Pachnący kącik 31 - Yankee Candle Nature's paintbrush

Autor 12.10.15 , , ,

Dzisiaj Was trochę podrażnię.
A przynajmniej tych woskomaniaków mających hopla na punkcie unikatowych zapachów.
Nature's paintbrush jest właśnie takim zapachem.
Niedostępnym w Polsce od dłuższego czasu i ciągle "poszukiwanym".
Okazyjnie kupiłam jakiś czas temu trzy unikaty - oprócz tego zapachu jeszcze Red velvet i Whoopie pie.
I o ile w przypadku tych dwóch pozostałych zachwyty są dla mnie nieuzasadnione, o tyle na punkcie Nature's paintbrush odbiło i mnie.


Opis dystrybutora:
Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic.
Wyczuwalne aromaty: nuty drzewne, piżmo, wanilia oraz cynamon.

Moja opinia:
Wspominałam już, że kocham jesienne zapachy. Pewnie wiele razy.
Większość z nich jest w stu procentach w moim guście.
A Nature's paintbrush powinien być definicją jesiennego zapachu.
Jest przepiękny, męskawy, ale ciepły, piżmowo-świeży, jak jesienne powietrze.
Albo jak tak zwane babie lato zamknięte w małej tarcie.
Cynamonu nie czuć, jest dużo świeżych nut, drewno cedrowe, może szczypta wanilii.
Zapach zdecydowanie jest w czołówce moich ulubionych i jak tylko nadarzy się okazja, to chętnie dokupię jeszcze kilka tart. Albo nawet kilkanaście.
Nie pogardziłabym też świecą.
Moc? Jak marzenie, zapach szybciutko wypełnia całe mieszkanie.
Czemu, ach czemu wycofują takie cuda?
Tego zapachu, Vanilla satin i November rain im chyba nigdy nie daruję.

PODOBNE POSTY

12 komentarze

  1. Miałam go kiedyś, ale nie pamiętam, czy został ze mną, czy polecał w świat.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesień to dla mnie przede wszystkim zapachy, a ten ze względu na piżmo i resztę wydaje się być mocnym zapachem jakie lubię najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też takie lubię, dlatego tutaj jest miłość <3

      Usuń
  3. Szkoda, że cynamonu nie czuć ale może i bez niego zapach by nam się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Liczyłam na cynamon jednak mimo wszystko ,,rześkie" zapachy są zdecydowanie dla mnie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi cudnie, mimo, że cynamonu nie czuć... Też kocham jesienne zapachy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie bym go powąchała na stoisku woskowym, ale jak widać nie będzie mi to dane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety. Ja chętnie nabyłabym zapasy, ale też nie będzie mi dane.

      Usuń

Nie zamierzam tolerować złośliwości i chamstwa,
takie komentarze będą usuwane.
Proszę o wykazanie się kulturą osobistą, dziękuję.