Pachnący kącik 8 - Yankee Candle Honey Glow

Autor 16.2.15 , , ,

Dzisiaj miodowy zapach z kolekcji jesiennej 2014.
Czy rozczarowujący? Nie, jeden z moich ulubionych - tak dla odmiany od narzekania ;)



Opis dystrybutora:
Prawdziwe cudeńko, luksusowy drobiazg, który – mimo niewielkich rozmiarów – roztacza wokół siebie niezwykły, silny blask. Tarteletka Honey Glow to najlepszy dowód na to, że kompozycje od Yankee Candle to zdecydowanie więcej niż odświeżanie, tonizowanie czy remedium na brzydkie zapachy. To prawdziwe, luksusowe perfumy wnętrzarskie, które sprostają oczekiwaniom nawet najbardziej wymagających nosów. Znajdziemy tu akordy miodowe – słodkie, lepiące, kojarzące się z boskim nektarem. Uzupełnieniem tej bazy są nuty męskie, zdecydowane, nieco szorstkie, ale przede wszystkim – otulające, dające poczucie bezpieczeństwa. To wyjątkowe zestawienie przeciwstawnych sobie pierwiastków zapachowych sprawia, że Honey Glow to zapach perfumeryjny, wyjątkowy, przyjazny i wprowadzający do wnętrza ciepły blask luksusu. Idealna propozycja na jesienny wieczór i kompozycja, która najpiękniej rozwija się w towarzystwie zachodzącego, wrześniowego słońca.

Moja opinia:
Honey Glow jest jednym z moich ulubionych zapachów. Jeden z dwóch miodowych - drugim jest Honey & spice. 
O ile ten drugi jest bardziej mocny, męski, o tyle Honey Glow jest subtelny, ciepły, kojący, otulający.
Pachnie jak jakieś zimowe miodowo-bursztynowe perfumy, subtelnie i elegancko.
Ta subtelność jest troszkę wadą, bo wolałabym, żeby zapach był trochę mocniejszy, ale nie będę się czepiać, bo nie muszę pochylać głowy nad miseczką kominka, żeby poczuć Honey Glow.
Zapach jest piękny, idealny na jesień i zimę, ale myślę, że nie tylko, nie jest duszący, myślę też, że jest dość uniwersalny, w przeciwieństwie do innych moich ulubionych zapachów, które dla większości ludzi są przeważnie za mocne ;)

PODOBNE POSTY

14 komentarze

  1. Do twoich ulubionych zapachów zaliczają się te miodowe, chociaż o ile pamiętam to czekolad z miodem nie lubisz :D To taka mała ironia losu ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nienawidzę miodu w ogóle, ale w zapachach mi się podoba :D

      Usuń
  2. Z opisu kojarzy mi się z perfumami Honey Marca Jacobsa.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię miód jego smak i zapach to możliwe,że to były ten wosk który bym kupiła jako pierwszy:) . Co do czekolady na kaszel to pamietaj,że musi to być czekolad powyżej 70% kakao:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to taka czekolada to nie dla mnie :D

      Usuń
  4. Właśnie zapach miodu w ogóle nie trafia w nasze gusta :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Musi mieć bajeczny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie pięknie, słodko, perfumowo, bardzo polecam :) <3

      Usuń
  6. O ile tego typu produkty to zupełnie nie mój świat, to jednak tym mnie zaciekawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Ten zapach nie ma w sobie nic z zapachu kosmetyków miodowych :)

      Usuń

Nie zamierzam tolerować złośliwości i chamstwa,
takie komentarze będą usuwane.
Proszę o wykazanie się kulturą osobistą, dziękuję.