33 pożyteczne porady kuchenne

Autor 7.2.14 ,

Dzisiaj podzielę się sztuczkami, z których sama korzystam w kuchni.
Niektóre są dość banalne, spora część z nich jest dosyć znana, ale mam nadzieję, że każdy znajdzie coś dla siebie :)




1. Aby brokuły w trakcie gotowania nie straciły swojego naturalnego koloru gotujemy je na parze, lub gotując je tradycyjnie w wodzie nie przykrywamy garnka i dodajemy do wody odrobinę soku z cytryny. Sok z cytryny zadziała identycznie przy gotowaniu buraków.

2. Jajko sadzone solimy dopiero na talerzu - dzięki temu pozostanie szkliste.

3. Gotując zupę ogórkową najpierw gotujemy w wywarze ziemniaki, aż będą miękkie, a dopiero potem dodajemy do zupy ogórki z kwasem. Gdy dodamy je wcześniej, ziemniaki pozostaną twarde.

4. Mocząc fasolę warto dodać do wody odrobinę sody oczyszczonej - dzięki temu fasola szybciej napęcznieje.

5. Do wody z gotującymi się jajkami wrzucamy zapałkę lub wlewamy odrobinę octu. Nawet, jeżeli pękną, biało wtedy się nie wyleje.

6. Aby podkreślić naturalny smak kalafiora gotujemy go w lekko posłodzonym mleku.

7. Warzywa strączkowe solimy dopiero po ugotowaniu, inaczej będą twarde.

8. By uzyskać mocno mięsny w smaku bulion mięso wkładamy do wody przed jej zagotowaniem, wtedy najlepiej oddaje swój aromat.

9. Rozgrzany na patelni olej posypujemy solą - wtedy nie pryska.

10. Przy pieczeniu biszkoptów nie smarujemy tłuszczem boków tortownicy. Ciasto wtedy bardziej równomiernie rośnie.

11. Zabielając zupę śmietaną zanim wlejemy śmietanę do garnka mieszamy ją w proporcjach 1:1 z gorącą zupą. Nie zwarzy się wtedy.

12. Sos pomidorowy możemy zagęścić rozgniecionym bananem - nabiera wtedy fajnego posmaku.

13. Czerwone mięsa solimy po smażeniu, dzięki temu pozostają miękkie.

14. Baraninę przed przygotowaniem warto namoczyć w mleku, pozwala to pozbyć się charakterystycznego dla tego typu mięsa zapachu.

15. Przygotowując na parze bardzo mało tłuste mięso, np. sarninę warto dodać do garnka odrobinę słoniny - sarnina będzie wtedy mniej sucha.

16. Jabłko niweluje czosnkowy posmak w ustach.

17. Wątróbkę moczymy w mleku przed przygotowaniem, dzięki temu jest delikatniejsza. Solimy ją dopiero po przygotowaniu.

18. Aby łatwiej wycisnąć sok z cytryny rolujemy przez chwilę owoc w dłoniach.

19. Nadwiędniętą sałatę możemy reanimować przez włożenie jej na 5 minut do ciepłej wody.

20. Nadzienie do muffinek warto mocno schłodzić w plastikowych lub silikonowych pojemnikach na lód. Zachowa wtedy swoją formę, a nie stanie się nadpaloną odrobiną owoców na dnie foremki.

21. Śmietanę kremówkę przed ubijaniem wkładamy na 20 minut do zamrażarki. Musi być mocno schłodzona. 

22. Jeżeli boimy się, że w ryżu czy kaszy mogą nam się zalęgnąć larwy lub inne robaki przechowujemy je z listkami laurowymi.

23. Zielone warzywa po ugotowaniu przelewamy lodowato zimną wodą, pozostaną wtedy zielone.

24. Aby sos beszamelowy był bardziej wyrazisty dodajemy do niego odrobinę gałki muszkatołowej.

25. Przebarwioną drewnianą deskę do krojenia można wyczyścić solą lub namoczyć w wodzie z octem.

26. Przypalone garnki czyścimy przez gotowanie w nich przez 40 minut niewielkiej ilości wody z sodą. 

27. Fusy z kawy usuwają nieprzyjemny zapach ryb z garnków i patelni.

28. Szklanki i kieliszki po umyciu płuczemy gorącą wodą, w ten sposób minimalizujemy ryzyko powstania zacieków na szkle.

29. Kawałki jabłka położone wewnątrz lodówki neutralizują zapachy.

30. Aby drewniane patyczki do szaszłyków nie paliły się na grillu należy namoczyć je w wodzie przed nadzianiem na nie składników.

31. Wodę na makaron/ryż/kaszę solimy gdy zacznie już wrzeć, posolenie jej wcześniej sprawia, że gotuje się wolniej.

32. Plamy z wina łatwiej będzie usunąć jeżeli posypiemy je solą, gdy są jeszcze świeże.

33. Szalotka mniej szczypie w oczy przy krojeniu, ma także subtelniejszy aromat, niż zwykła żółta cebula.

PODOBNE POSTY

20 komentarze

  1. Wow! O niektórych rzeczach nie miałam bladego pojęcia. Jak kiedyś zacznę gotować to tylko z Twoim blogiem. Mega pomocny wpis:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ile ciekawostek w jednym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo przydatny post! Ja zacznę od wrzucenia zapałki do gotujących się jajek, wylewające się białko doprowadza mnie do szału ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat z tego nie korzystam, bo jakoś nigdy nie miałam problemu z pękającymi jajkami. Gotuję je na małym ogniu w osolonej wodzie i nigdy mi nie pękają.

      Usuń
  4. Czytanie tego posta wyglądało tak:
    wiem.. wiem... wiem.. wiem.. nie wiem.. wiem.. wiem.. o nie wiem... aż doszłam do postu o wątróbce i zaklęłam (a po co to moczyć, jak to jest okropne)...

    ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię wątróbkę z cebulką, od jakiegoś czasu za mną "chodzi" i gdyby nie to, że wczoraj stworzyłam gołąbki i mam jeszcze kurczaka do upieczenia, to zrobiłabym w weekend.

      Usuń
  5. Niektóre rzeczy wiedziałam, inne nie. Co do jajek to warto przed włożeniem do wody nakłuć grubszy koniuszek, wtedy nie eksploduje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak to jest możliwe przy tym, że jestem ogólnie pechowa, ale akurat z pękającymi jajkami nigdy problemu nie miałam :D

      Usuń
    2. Ja kiedyś czytałam, że można też delikatnie przekłuć szpilką jajko, ale jakoś Twój sposób wydaje mi się prostszy:)

      Usuń
    3. Jeżeli stosuje się ocet to ważne jest by z nim nie przesadzić. Octowy posmak jest obrzydliwy.

      Usuń
  6. 13. Nie dotyczy stekow. Stek wrzucony na mocno rozgrzana patelnie bardzo szczelnie sie zamyka i sol nie ma szans dotrzec do miesa.
    8. Mnie zabilo, nie podejrzewalam, ze ktos moze myslec inaczej :D

    Wyprobuje patent z soleniem oleju, bo to zawsze jest dla mnie zmora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do myślenia lub niemyślenia, to nic mnie chyba nie zaskoczy po tym, jak parę lat temu moja ówczesna współlokatorka postanowiła zrobić makaron i już po ugotowaniu nie wiedziała co ma z nim zrobić, więc go wylała razem z wodą do zlewu :D

      Usuń
    2. Sprytnie, nie ma co :D

      Usuń
    3. Powiedzmy, że dziewczyna nie była materiałem na perfekcyjną panią domu :D

      Usuń
  7. Co do ogórkowej - to chyba tak samo ze szczawiową ;) Mleko też można dodać do gotującej się kukurydzy ;)
    Jestem kucharzem z zawodu no ale nie będę ściemniać że paru rzeczy nie wiedziałam :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna lista! Tym bardziej, że część trików jak dla mnie nieznana dotąd. Mam tylko nadzieję, że ich zaraz nie zapomnę ;p

    OdpowiedzUsuń

Nie zamierzam tolerować złośliwości i chamstwa,
takie komentarze będą usuwane.
Proszę o wykazanie się kulturą osobistą, dziękuję.