Tarty podobne do tej są odpowiednie na każdy posiłek w ciągu dnia - można taką tartę podać na śniadanie, obiad i kolację, ciasto z jajecznym nadzieniem i dodatkami zawsze się sprawdzi.
Dzisiejsza tarta jest bardzo mięsna, nadzienie zawiera sporo szynki i salami, jest idealna na sycące śniadanie czy szybki obiad.







Składniki:

  • jedno opakowanie gotowego ciasta francuskiego
  • 100 g dobrego salami
  • 100 g szynki (u mnie mortadella bologna z pistacjami)
  • 2 spore jajka
  • 200 ml śmietanki 30%
  • 100 g tartego żółtego sera, najlepiej o wyrazistym smaku, ja dałam cheddar
  • sól, pieprz




Ciastem wylepiamy formę do tarty.
Układamy na nim wędliny.
Jajka mieszamy ze śmietanką i startym serem, doprawiamy solą i pieprzem.
Wylewamy masę na ciasto.
Pieczemy przez 25-30 minut w 180 stopniach.



Zawsze staram się korzystać na maksa z produktów sezonowych.
Co się da, mrożę na zapas, niestety nie wiem, ile musiałabym mieć zamrażarek, żeby pomieścić wszystko, co bym chciała. Dynie, truskawki, jagody, kurki, maliny, jeżyny.
Marzy mi się kiedyś taka wielka zamrażara, do której będę mogła załadować pełno takich zapasów, to by było coś cudownego - jagody i truskawki w środku zimy, albo kurki wiosną.
Niestety, na razie zamrażarka jest w strefie marzeń, więc muszę korzystać z tego, co aktualnie jest dostępne, a jesień ma jedną królową - dynię.
Dzisiaj pomysł na uproszczone wieprzowe curry z dodatkiem dyni właśnie.




Składniki:

  • 200 g szynki wieprzowej
  • 200 g dyni, obranej i pokrojonej w kostkę
  • litr bulionu warzywnego
  • szklanka passaty z pomidorów
  • łyżka czerwonej pasty curry
  • tymianek, kurkuma, pieprz, sól, kolendra, gałka muszkatołowa
  • ryż (u mnie jaśminowy)


Szynkę kroimy na małe kawałki, delikatnie obsmażamy, następnie zalewamy bulionem.
Dusimy na małym ogniu przez ok. 2 godziny, w połowie duszenia dodajemy dynię.
W razie potrzeby dolewamy bulionu.
Na koniec zalewamy passatą, dodajemy pastę curry i przyprawy, dusimy przez 15 minut.
Podajemy z ryżem.
Dzisiejsze mięso jest nietypowe w smaku, aromatyczne i naprawdę smaczne.
Dobrze komponuje się ze świeżymi dodatkami, dlatego ja podałam je z grillowaną cukinią z jogurtowym dipem z miętą.
Moje mięso jest pieczone, ale byłoby równie smaczne przygotowane na patelni grillowej.




Składniki:

  • szynka wieprzowa - 400-500 g
  • dwie limonki - skórka i sok
  • 100 ml soku pomarańczowego
  • 3-4 ząbki czosnku drobno posiekane
  • kminek, kolendra, tymianek, sól, pieprz
  • łyżka jasnego sosu sojowego


Z podanych składników przygotowujemy marynatę.
Mięso kroimy na plastry i dokładnie w tej marynacie obtaczamy, odstawiamy na co najmniej 2-3 godziny.
Po upływie tego czasu pieczemy przez 45-50 minut w piekarniku w temperaturze 180 stopni lub grillujemy na patelni.
Tego typu makaron był pierwszym moim samodzielnie wykonanym posiłkiem (kanapki czy frytki to nie posiłek, bo to chyba każdy potrafi przygotować), gdy miałam jakieś 14-15 lat.
Bardzo prosty przepis z bardzo smacznym efektem.
Ważna jest dobrej jakości szynka, można dać parmeńską albo szwarcwaldzką.
Zioła też powinny być świeże lub mrożone, nigdy suszone.




Składniki:

  • 200 g makaronu
  • 100 ml śmietanki 30%
  • 50 ml bulionu
  • 100 g szynki dojrzewającej, posiekanej na kawałki
  • pieprz
  • świeże zioła - szczypiorek i pietruszka
  • tarty parmezan

Makaron gotujemy.
Łączymy śmietankę z bulionem, doprawiamy i doprowadzamy do wrzenia.
Ugotowany i odcedzony makaron wrzucamy do sosu, dokładnie mieszamy.
Dodajemy szynkę i zioła, na talerzach posypujemy tartym parmezanem.
Lubicie bób?
Ja w dzieciństwie go nie znosiłam, podobnie jak prawie wszystkich innych warzyw, mięsa i całej masy innych rzeczy. "Niejadek" to bardzo delikatne określenie na moje dziecięce preferencje ;)
Kiedy sama zaczęłam gotować, wiele rzeczy mi nagle zaczęło smakować, śmiem teraz twierdzić więc, że to nie było tak, że nie lubiłam bobu. Nie lubiłam źle przyrządzonego bobu.
Z czym dobrze smakuje bób?
Z masłem, delikatną cebulką (najlepiej dymką), ze świeżymi ziołami i z odrobiną mięsa. Wędlin konkretnie.
Jakich? Polecam boczek i dojrzewające szynki. Możliwe, że salami również by pasowało, ale tego połączenia jeszcze nie próbowałam.




Składniki:

  • makaron
  • szklanka ugotowanego w osolonej wodzie i obranego bobu
  • dymka, drobno posiekana
  • 100 g masła
  • 50 g dobrej dojrzewającej szynki (u mnie szwarcwaldzka)
  • pieprz
  • świeża natka pietruszki, drobno posiekana




Gotujemy makaron, w tym samym czasie w rondlu na małej ilości masła podsmażamy dymkę i szynkę, następnie dodajemy bób i resztę masła, doprawiamy taki "sos" i dusimy przez kilka minut na małym ogniu.
Sos podajemy z makaronem na  ciepło, można całość posypać tartym parmezanem.
Natkę pietruszki dodajemy już na talerzu.
Quiche.
Wytrawna tarta z masą jajeczno-śmietanową.
Lubicie?
Ja bardzo. Robiłam już w wielu wersjach.
Danie proste, efektowne i bardzo sycące, nawet w wersji wegetariańskiej.
Dzisiejsza co prawda wegetariańska nie jest, ale dodatki można modyfikować według uznania.



Składniki:
Ciasto:

  • 250 g mąki tortowej
  • 150-200 g zimnego masła
  • zimna woda

Dodatki:

  • 2 jajka
  • 200 ml śmietany 30%
  • 100 g tartego sera (u mnie królewski, niemal każdy będzie pasował)
  • 100 g szynki
  • 100 g mrożonego groszku
  • czarne oliwki
  • sól, pieprz, tymianek do smaku

Z podanych składników zagniatamy kruche ciasto. 
Wkładamy je do lodówki na godzinę.
Po upływie tego czasu wylepiamy nim formę do tarty.
Pieczemy przez kwadrans w temperaturze 170 stopni.
Jajka i śmietanę mieszamy razem, dodajemy starty ser, doprawiamy solą, pieprzem i tymiankiem.
Wylewamy tę masę na lekko podpieczone ciasto.
Na to wykładamy resztę dodatków.
Pieczemy przez 30 minut. Podajemy na ciepło.