Polędwiczka w cydrze z karmelizowanymi jabłkami

Autor 17.12.14 , , , , , , ,

Na ten przepis natknęłam się całkiem niedawno, zupełnie przypadkiem.
Nie jestem fanką wieprzowiny, rzadko więc jada się u nas takie mięso. 
Od czasu do czasu lubię jedynie zjeść karkówkę gotowaną na parze lub przyrządzaną na grillu, no i polędwiczkę.
Polędwiczka jest mięsem delikatnym, które (w przeciwieństwie do szynki czy karkówki) nie wymaga długiej obróbki. 
Połączenie smacznego, delikatnego mięsa z karmelizowanymi jabłkami i kremowym sosem z cydru od razu wydało mi się pomysłem tak genialnym, że prawie dostałam ślinotoku na samą myśl.
I przeczucia mnie nie myliły, danie wyszło przepyszne.






Składniki na dwie porcje:

  • 300 g polędwiczki wieprzowej
  • 200 ml cydru
  • 2 jabłka (twarde i kwaśne, jak do szarlotki)
  • 50 ml śmietanki 30%
  • szalotka
  • dwie łyżki oleju
  • łyżka cukru trzcinowego
  • sól, pieprz, rozmaryn do smaku



Polędwiczkę kroimy na plastry o grubości ok 1-1,5 cm. Rozbijamy dłonią.
Jabłka obieramy i kroimy na plastry. Szalotkę siekamy drobno.
Rozgrzewamy dwie patelnie, na każdej łyżkę oleju.
Na jedną wrzucamy mięso, a na drugą cebulkę i jabłka.
Mięso smażymy na dużym ogniu maksymalnie po 2-2,5 minuty z każdej strony, po tym czasie podlewamy je cydrem i czekamy, aż płyn się zredukuje o połowę. Potem zmniejszamy ogień, dodajemy śmietankę, przyprawy i dusimy przez kwadrans.
Do jabłek dodajemy cukier, smażymy przez ok. 5 minut często przewracając, mają być miękkie, ale nie rozpadające się.
Pod koniec duszenia do mięsa dodajemy jabłka.
Podajemy od razu.


PODOBNE POSTY

19 komentarze

  1. Na co dzień nie jemy mięsa wieprzowego w ogóle, ale od święta jak babcia zapiecze karkówkę w grzybkach i cebulce to aż żal nie spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka karkówka musi być pyszna <3

      Usuń
    2. No ba :D Rozpływa się w ustach! Ale tłuszczem to normalnie ocieka jak z wodospadu :/

      Usuń
    3. Oj, za tłuste jedzenie podziękuję, ostatnio kilka (dosłownie z 7-8) frytek sprawiło, że brzuch mnie bolał przez 2 dni :/

      Usuń
    4. Nam tego nie musisz pisać ;) Rozumiemy to doskonale :/

      Usuń
    5. Czasami naprawdę nienawidzę tego, że mam tak wrażliwy żołądek, mam czasem ochotę np. na frytki, a nie mogę ich jeść :(

      Usuń
    6. Za frytkami nigdy nie przepadałyśmy, ale za to placek drożdżowy.... to nasza największa słabość z zakazanych rzeczy :P

      Usuń
    7. Mnie drożdżówki żadnej części ciała nie urywają, ale chciałabym zjeść sobie kilka frytek raz na jakiś czas i niestety nie mogę :(

      Usuń
    8. Łe tam drożdżówki... Własnej roboty placek drożdżowy (broń boże kupiony) to jest to! :D
      A nie możesz jeść frytek ze względu na ich smażenie, czy w ogóle ziemniaków musisz unikać?

      Usuń
    9. Nie mogę jeść nic smażonego w większej ilości, niż jeden czy dwa gryzy.
      O drożdżówkach mówiłam domowych, nie kupuję takich rzeczy.

      Usuń
    10. Zapiekane w piekarniku frytki też smakują świetnie, próbowałaś? :) Wtedy nie powinny zaszkodzić :)

      Usuń
    11. Próbowałam, niestety mój piekarnik teraz się do takich cudów nie nadaje :(

      Usuń
    12. Poza tym może to masochizm, ale jednak smażone frytki smakują mi bardziej.

      Usuń
    13. Hm jak ktoś ma słabość do oryginalnych frytek to faktycznie trudno potem to zastąpić zdrowszą wersją, bo i tak człowieka ciągnie do tych zakazanych :P

      Usuń
    14. Ciągnie, a potem się cierpi ;)

      Usuń
  2. Uwielbiam polędwiczki wieprzowe! Za cydrem nie przepadam, ale na takie połączenie na pewno bym się skusiła.

    OdpowiedzUsuń
  3. W domu ostatnio było dużo wieprzowiny ale wszystko poszło na domowe kiełbasy i wędliny na święta, to to jeszcze zjem. Ale ogólnie wieprzowina nie jest moim ulubionym mięsem.

    OdpowiedzUsuń

Nie zamierzam tolerować złośliwości i chamstwa,
takie komentarze będą usuwane.
Proszę o wykazanie się kulturą osobistą, dziękuję.