Moje zatoki to jakaś pomyłka ewolucji, słowo daję, urodziłam się chyba nie w tym kraju, co trzeba.
O dziwo jednak tym razem nie straciłam węchu, więc siedzę w domu, nadrabiam filmowo-książkowe zaległości i wypalam moje woskowe zapasy, żeby z czystym sumienie kupić i otworzyć coś nowego ;)
Wiem, nie grzeszę systematycznością, znowu dłuższy czas nie było na blogu nowych wpisów.
Postaram się teraz je trochę częściej dodawać.
![]() |
| Szczerze liczę na to, że szczotkowanie szczotką z włosia dzika pomoże mi ogarnąć moje wypadające włosy. |
![]() |
| Moje ulubione :) |
![]() |
| Nowości na paznokciach |
![]() |
| I szybkie zakupy w drogerii, bo akurat jak na złość wszystko naraz się skończyło. |
![]() |
![]() |
| Pyszne <3 |






















