Dzisiejsza sałatka to na moim stole wielkanocna sałatka "śniadaniowa".
Idealna do świeżego pieczywa, dużo lżejsza od tradycyjnej sałatki jarzynowej.
Można do niej dorzucić więcej składników, czasami dodaję suszone pomidory czy pestki dyni.
Podstawą jednak jest jajko gotowane w koszulce.
Składniki na 4 porcje:
- brokuły - ok. 400-500 g
- jedna czerwona papryka
- 250 g wędzonej ryby - u mnie trewal
- 4 jajka
- oliwa z oliwek
- ocet
Brokuły podzielone na różyczki gotujemy na parze przez ok. 8-10 minut.
Paprykę najlepiej jest ugotować razem z brokułami albo upiec w piekarniku.
Jeżeli wolimy ją w wersji chrupiącej dodajemy surową.
Jajka gotujemy w wysokim garnku w wodzie z dodatkiem octu, jajka muszą być jak najbardziej świeże, wtedy zachowają ładny kształt.
Podajemy ugotowane warzywa z podzieloną na kawałki rybą i dodatkiem jajka, posypujemy całość pieprzem i polewamy kilkoma kroplami oliwy.
Dzisiaj trochę mocno amatorskiej kuchni azjatyckiej ;)
Ostatnio na blogach, Instagramach i ogólnie wszędzie był wielki szał na produkty z lidlowego tygodnia amerykańskiego.
Ja z tego tygodnia w sumie nie kupiłam nic, chłop mi kupił Jelly beans, ale sam musiał zjeść, bo dla mnie to tak słodkie, że aż niejadalne.
Za to przed tygodniem amerykańskim był tydzień azjatycki, gdzie obkupiłam się w makarony i teraz z nimi eksperymentuję.
Na pierwszy ogień idzie prosty pszenno-gryczany makaron soba z bardzo małą ilością dodatków.
Składniki na dwie porcje:
- 150 g makaronu soba
- jeden filet z kurczaka
- kilkanaście brokułowych różyczek
- 50 g tofu
- sos sojowy ciemny
- sos chilli słodki O, TAKI (KLIK)
- łyżka oleju do woka
Makaron i brokuły gotujemy, kurczaka i tofu podsmażamy na oleju, doprawiamy kolendrą, odrobiną chilli i pieprzem.
Dorzucamy makaron i brokuły, dodajemy odrobinę (kilka kropelek) sosu sojowego i ok. dwie łyżki sosu chilli.
Dzisiejsze risotto jest w pełni wegetariańskie, ale mimo to bardzo, bardzo sycące.
Teoretycznie brokuły i kalafior można zastąpić innymi warzywami, ale te najbardziej pasują do sera.
Wielbiciele pleśniowych serów mogą dorzucić swoje ulubione przysmaki - gorgonzolę czy lazur.
Składniki:
- 150 g ryżu arborio
- litr bulionu
- 100 ml białego wytrawnego wina
- brokuły i pół kalafiora
- dwie łyżki śmietany
- pieprz, tymianek
- parmezan
- szalotka
- łyżka masła
Drobno posiekaną szalotkę podsmażamy na maśle.
Dorzucamy ryż, podsmażamy przez minutę.
Zalewamy winem i czekamy, aż odparuje.
Zalewamy bulionem, dorzucamy warzywa i gotujemy na małym ogniu do miękkości ryżu i warzyw.
Doprawiamy do smaku.
Podajemy z odrobiną śmietany i serem.
Dzisiaj zupa brokułowa w wydaniu troszkę nietypowym.
Trochę pikantna i trochę świeża. Bardzo smaczna i sycąca.
Ja użyłam paprykowej kiełbasy chorizo, myślę, że równie dobrze sprawdziłaby się szynka parmeńska.
Składniki:
- brokuły - 500 g
- 2-3 średnie ziemniaki
- litr bulionu warzywnego
- sól, pieprz
- kilkanaście listków mięty
- kilka listków bazylii
- kilka plastrów chorizo
- szklanka jogurtu naturalnego
Brokuły i ziemniaki gotujemy do miękkości w bulionie, doprawiamy do smaku.
Do gotowej zupy dodajemy część listków mięty i kilka łyżek jogurtu, miksujemy całość blenderem.
Resztę mięty i bazylię siekamy, dodajemy do jogurtu.
Na talerzach polewamy zupę sosem miętowo-bazyliowym oraz dodajemy plastry chorizo.
Ćwiartka z kurczaka.
Zazwyczaj kupuję tego typu mięso do przygotowania bulionu.
Ostatnio się przemogłam i postanowiłam upiec ćwiartki jako danie główne.
Kupiłam cztery i przygotowałam je na dwa różne sposoby.
Dzisiaj pierwszy z nich, drugi wkrótce.
Dzisiejsze ćwiartki są pikantne. Podane z brokułami i pieczonymi talarkami ziemniaczanymi.
Smaczny i sycący obiad. Troszkę pobawiłam się z detalami i zrobiłam sos czosnkowy do ziemniaków i serowy do brokułów.
Dzięki temu danie było mniej suche i smaki warzyw były fajnie podkreślone.
Składniki na danie dla dwóch osób:
- dwie ćwiartki z kurczaka
- marynata: ciemny sos sojowy, chilli w płatkach, mielona słodka papryka, świeżo mielony pieprz, majeranek, tymianek, oregano
- olej (do podlania mięsa w naczyniu wodoodpornym i do usmażenia ziemniaków)
- 3 średnie ziemniaki pokrojone w cienkie plasterki
- rozmaryn, sól, pieprz
- brokuły i kalafior pocięte w różyczki
- sos czosnkowy: dwie łyżki jogurtu naturalnego, łyżka majonezu, ząbek czosnku, pieprz
- sos serowy: 100 ml śmietanki 30%, 150 g różnych serów, u mnie mix: parmezan, gouda, cheddar i camembert
 |
| Całość bez sosów... |
Mięso nacieramy sosem sojowym, obsypujemy przyprawami i wkładamy na kilka godzin do lodówki, aby smaki się "przegryzły".
Po 3-4 godzinach (można mięso zostawić na całą noc, ja zazwyczaj tak robię) wyjmujemy mięso, układamy je w naczyniu żaroodpornym, podlewamy odrobiną oleju i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni.
Pieczemy przez ok. 75-80 minut. Mięso musi być mięciutkie z mocno przypieczoną skórką.
W czasie pieczenia gotujemy al dente brokuły i kalafiora, oraz przygotowujemy sosy.
Sos serowy:
Śmietankę wlewamy do garnka, dodajemy sery starte na tarce, gotujemy na małym ogniu aż sery się roztopią.
Ziemniaczane talarki smażymy przez ok. 30-40 min pod przykryciem, doprawiamy mocno rozmarynem i pieprzem. Gdy są już prawie gotowe posypujemy je odrobiną soli.
 |
| ... i z sosami. |
Dziś przepis na prosty i pyszny obiad, ja często przygotowuję sobie takie danie jako lunch do pracy, można je zapakować w pojemnik i podgrzać w mikrofali. I jest zdecydowanie pyszniejsze od kanapek czy wszelakich gotowców :)
Kurczaka można oczywiście pominąć, ja lubię troszkę mięsa w posiłkach, ale bez kurczaka danie również jest bardzo smaczne i sycące.
Składniki na danie dla dwóch osób:
- szklanka ryżu
- ok. litr wody
- spora marchewka
- puszka kukurydzy
- nieduża pojedyncza pierś z kurczaka
- brokuły
- sól, pieprz, tymianek, kurkuma
Ryż podsmażamy przez chwilę na patelni bez tłuszczu, następnie zalewamy wodą i dusimy pod przykryciem razem z pokrojoną na plasterki marchewką i brokułem podzielonym na nieduże różyczki.
Ryż ma się ugotować do miękkości, należy go często mieszać i podlewać wodą, by się nie przypalił.
Na osobnej patelni podsmażamy kurczaka pokrojonego w drobną kostkę, następnie dorzucamy go do ryżu i warzyw.
Gdy ryż będzie już miękki, doprawiamy go i dusimy jeszcze dodatkowe 2-3 minuty. Na sam koniec wrzucamy kukurydzę i mieszamy.
Podajemy na ciepło, można dodać łyżkę jogurtu lub jakiegoś sosu, by danie nie było zbyt suche.
Ostatnio odkryłam całkowicie nowy patent na ciasto na pizzę.
Przygotowanie od podstaw całej pizzy włącznie z jej upieczeniem zajmuje dosłownie najwyżej 30 minut, to szybciej, niż wyprawa do knajpy, zamówienie pizzy do domu czy pójście do sklepu po mrożonkę.
Zrobienie tej pizzy zajmuje niewiele więcej czasu, niż upieczenie mrożonki, którą mamy już w lodówce.
A do tego jak wygląda, pachnie i smakuje... Bajka!
SKŁADNIKI:
Ciasto:
- 250 g mąki pszennej
- opakowanie suszonych drożdży
- szklanka gorącej wody
- pół łyżeczki soli
Sos:
- przecier pomidorowy
- oregano
- bazylia
Dodatki:
- brokuły
- kukurydza
- suszone pomidory
- mozzarella
- cebula szalotka
- polędwica drobiowa - u mnie tylko kilka plasterków, żeby nie było, że obiad bez mięsa jest ;)
W moich poprzednich postach dotyczących pizzy (można je obejrzeć klikając w tag "pizza" widoczny na dole pod postem) pisałam o dokładnie tym samym przepisie na ciasto, tylko radziłam odstawić je na co najmniej godzinę - półtorej do wyrośnięcia.
Dzisiaj proponuję odstawić ciasto jedynie na czas przygotowywania dodatków - mycia i krojenia warzyw.
Ciasto rośnie w trakcie pieczenia, jest mięciutkie, delikatne i delikatnie chrupiące z wierzchu w bardziej wyrośniętych miejscach, nie przesadzę, jeżeli napiszę, że tak dobrej pizzy jeszcze nigdy nie udało mi się zrobić, a i z kupnych mało która tej dorównuje :)
Przygotowanie:
Połowę mąki, sól i drożdże wsypujemy do miski, zalewamy wodą, mieszamy.
Dodajemy pozostałą mąkę uważając na jej ilość, mąki powinno być tyle, by ciasto nie było mocno zwięzłe, powinno przy mieszaniu dużą łyżką odklejać się od ścianek naczynia.
Tak przygotowane ciasto przykrywamy ściereczką, odstawiamy na kilka minut.
W tym czasie przygotowujemy dodatki: trzemy na tarce ser (ja użyłam już startego), łączymy przecier pomidorowy z ziołami, kroimy wędlinę, myjemy i kroimy brokuły, kroimy szalotkę na cienkie plasterki.
Ciasto podsypujemy mąką i z pomocą łyżki przerzucamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.
Naciągamy je do krawędzi blachy, smarujemy sosem pomidorowym, posypujemy serem i na mozzarelli układamy pozostałe dodatki.
Blachę wkładamy do piekarnika nagrzanego do 190 stopni i pieczemy przez 13-15 minut.
WSKAZÓWKA:
Z mięsnych dodatków można w tej pizzy całkowicie zrezygnować, warzywny smak jest dominujący i wędliny/mięsa nie są tutaj niezbędne.
Składniki na sos maślankowo-czosnkowy:
- maślanka i majonez w proporcjach 1:2
- dwa ząbki czosnku
Mieszamy maślankę z majonezem, wciskamy czosnek, dokładnie mieszamy i tyle, gotowe.
Najprostszy sos na świecie, moim zdaniem ma przewagę nad sosem na bazie jogurtu naturalnego - nie jest taki cierpki w smaku i nie trzeba go dodatkowo doprawiać.
Smacznego!
Sałatka, o której będzie dzisiejszy post jest naprawdę bardzo prosta w przygotowaniu, smaczna i sycąca, może stanowić samodzielne danie. Idealnie sprawdza się w roli świątecznego dania.
Skład tej sałatki opiera się na trzech składnikach, którymi są brokuły, jajka i kukurydza.
Składniki na dwie porcje:
- połowa sporego brokuła
- dwa jajka
- pół puszki kukurydzy
- jogurt naturalny
- majonez
- świeży koperek
Brokuła dzielimy na malutkie różyczki, gotujemy przez ok 5-6 minut w lekko osolonej wodzie.
Jajka gotujemy na twardo, obieramy i kroimy na ćwiartki.
Majonez mieszamy z jogurtem w proporcjach pół na pół.
Brokuła i kukurydzę mieszamy ze sobą w misce, zalewamy sosem, dokładnie mieszamy, dodajemy jajko.
Na koniec posypujemy posiekanym koperkiem, podajemy od razu.