Ostatnie dynie hokkaido są dostępne w moim pobliskim Kauflandzie, będę za nimi tęsknić, bo sporo czasu minie do kolejnego dyniowego sezonu.
Dynia jest dla mnie królową jesieni, można z niej zrobić wiele różnych rzeczy - puree, wypieki słodkie i wytrawne, zupę, sosy, można wykorzystać ją do sałatek, makaronów i risotto.
Można też zastąpić nią ziemniaki i zrobić z niej kluseczki a'la kopytka.
Takie kluski rewelacyjnie smakują z masłem, z parmezanem czy z jakimś sosem.





Składniki:

  • połowa upieczonej dyni hokkaido, zmiksowanej na mus
  • mąka ziemniaczana - dwie szklanki + dodatkowa ilość do podsypywania
  • jajko
  • sól, pieprz, chilli, szałwia - do smaku


Z puree dyniowego, jajka i mąki zagniatamy ciasto, ma być miękkie i łatwo dać się dzielić na kawałki.
Doprawiamy solą, pieprzem, chilli i szałwią, dzielimy na kilka kawałków. Każdy kawałek rolujemy w dłoniach i taki rulon kroimy na niewielkie kluseczki.
Gotujemy kluski w osolonej wodzie przez dwie minuty od momentu wypłynięcia na powierzchnię.
Podajemy z parmezanem.
Sezon na dynię powoli dobiega końca. Nie mam niestety przemysłowej zamrażarki (nad czym bardzo ubolewam, bo gdybym miała, to zapełniłabym ją szybko sezonowymi pysznościami), więc korzystam z niego, jak tylko mogę.
Sałatka z dynią jest pożywna, trochę nietypowa i bardzo intensywna w smaku.
Dodatki sprawiają, że nie każdemu musi pasować, warto jednak samemu się przekonać.




Składniki na dwie porcje:

  • pół opakowania (ok. 50 g) rukoli
  • 200 g pieczonej dyni (u mnie piżmowa)
  • 50 g mozzarelli z zalewy
  • ocet balsamiczny
  • oliwa z oliwek
  • tymianek
  • sok z cytryny
  • szczypta curry
  • sól, pieprz
  • migdały w płatkach (można je uprażyć)


Rukolę myjemy i wykładamy na talerze, dynię kroimy w kostkę, wrzucamy do miski, posypujemy solą, pieprzem, curry, skrapiamy oliwą i sokiem z cytryny, mieszamy, aby dokładnie obtoczyć wszystkie kawałki dyni.
Wykładamy dynię na rukolę, dodajemy pokrojoną w plastry mozzarellę.
Polewamy sosem z octu balsamicznego zmieszanego z oliwą, tymiankiem i posypujemy płatkami migdałów.
Korzystam z sezonu na dynię na całego, dzisiejsze puree może być dodatkiem do obiadu, może też stanowić samodzielne danie.
Jest pyszne, jesienne, rozgrzewające, aromatyczne.
Salami można pominąć, jeżeli się za nim nie przepada, można wrzucić paprykowe chorizo (sprawdzałam, pasuje), jakąś inną dojrzewającą szynkę.




Składniki:

  • połowa niedużej dyni hokkaido
  • dwa małe bataty
  • dwa ząbki czosnku
  • jajko
  • posiekana natka pietruszki
  • wędzona papryka
  • 3-4 plastry salami
  • sól, pieprz
  • czosnek w płatkach


Dynię i bataty pieczemy do miękkości w piekarniku.
Następnie obieramy je ze skórki i miksujemy na gładki krem.
Dodajemy jajko, czosnek posiekane drobno salami, natkę, przyprawy.
Wykładamy puree do kokilek, posypujemy czosnkiem w płatkach i zapiekamy przez 25-30 minut w temperaturze 170 stopni.
Dawno na blogu nie było makaronu.
A makaron jada się u mnie całkiem często, to niewyczerpana pula pomysłów i możliwości.
Dzisiejszy makaron ma w sobie odrobinę alkoholu i jest wegetariański.
Bardzo szybki i prosty do przygotowania, kwadrans i gotowe.




Składniki na danie dla 2 osób:

  • makaron - ok. 200-250 g
  • suszone pomidory - ok. 6-8 sztuk + ok. 2 łyżki zalewy
  • garść pestek dyni
  • 100 ml białego wina
  • 150 ml śmietanki 30%
  • pieprz, tymianek, bazylia, dwa ząbki czosnku


Makaron gotujemy, w międzyczasie podsmażając pomidory, pestki i posiekany drobno czosnek na oliwie z zalewy z pomidorów.
Po około 2 minutach wlewamy wino i dusimy na niewielkim ogniu przez 5 minut.
Następnie zalewamy śmietanką, dodajemy przyprawy i gotujemy przez kolejne 10 minut.
Można dodać ser (parmezan lub pleśniowy, np. gorgonzola).
Kolejna pyszna, aromatyczna, rozgrzewająca jesienna zupa.
Tym razem krem z dyni z korzenną nutą.


Składniki:

  • połowa niewielkiej dyni (u mnie hokkaido)
  • litr warzywnego bulionu
  • dwa nieduże ziemniaki
  • posiekana drobno i podsmażona dymka
  • sól, pieprz, imbir, kardamon, kolendra
  • śmietana, natka pietruszki


Dynię obieramy ze skóry i pieczemy w piekarniku do miękkości.
Ziemniaki obieramy, kroimy drobno i gotujemy w bulionie do miękkości.
Zestawiamy garnek z zupą z gazu.
Dodajemy dynię, przyprawy i cebulkę, blendujemy na gładki krem, gotujemy na małym ogniu jeszcze przez 10-15 minut. 
Dodajemy śmietanę, dodatkowo na talerzach dekorujemy śmietaną i pietruszką.
Zawsze staram się korzystać na maksa z produktów sezonowych.
Co się da, mrożę na zapas, niestety nie wiem, ile musiałabym mieć zamrażarek, żeby pomieścić wszystko, co bym chciała. Dynie, truskawki, jagody, kurki, maliny, jeżyny.
Marzy mi się kiedyś taka wielka zamrażara, do której będę mogła załadować pełno takich zapasów, to by było coś cudownego - jagody i truskawki w środku zimy, albo kurki wiosną.
Niestety, na razie zamrażarka jest w strefie marzeń, więc muszę korzystać z tego, co aktualnie jest dostępne, a jesień ma jedną królową - dynię.
Dzisiaj pomysł na uproszczone wieprzowe curry z dodatkiem dyni właśnie.




Składniki:

  • 200 g szynki wieprzowej
  • 200 g dyni, obranej i pokrojonej w kostkę
  • litr bulionu warzywnego
  • szklanka passaty z pomidorów
  • łyżka czerwonej pasty curry
  • tymianek, kurkuma, pieprz, sól, kolendra, gałka muszkatołowa
  • ryż (u mnie jaśminowy)


Szynkę kroimy na małe kawałki, delikatnie obsmażamy, następnie zalewamy bulionem.
Dusimy na małym ogniu przez ok. 2 godziny, w połowie duszenia dodajemy dynię.
W razie potrzeby dolewamy bulionu.
Na koniec zalewamy passatą, dodajemy pastę curry i przyprawy, dusimy przez 15 minut.
Podajemy z ryżem.
Podawałam ostatnio przepis na puree z dyni. Dziś pierwszy dyniowy przepis - makaron z puree i szynką parmeńską.
Dynia sama w sobie nie jest zbyt intensywna w smaku, dlatego to aromat i specyficzny smak szynki dominuje w tym daniu, całość doskonale się komponuje i jest bardzo jesienna zarówno "smakowo", jak i wizualnie.




Składniki na danie dla dwóch osób:

  • makaron tagliatelle - około 6 "gniazdek"
  • 50 g szynki parmeńskiej
  • puree z ćwiartki małej dyni
  • tymianek
  • tarty parmezan
  • kilka kropel oliwy z oliwek


Makaron gotujemy, szynkę kroimy na cienkie plasterki i rwiemy je na małe kawałki.
Szynkę podsmażamy przez około minutę na patelni bez tłuszczu, potem dodajemy puree aby je podgrzać.
Zestawiamy z gazu, dodajemy tymianek i oliwę.
Łączymy puree z makaronem, dodajemy parmezan. Podajemy gorące.